Szczyt NATO w Ankarze można uznać za ważny i pozytywny sygnał dla bezpieczeństwa Polski i Europy.
Najważniejsze, że Sojusz potwierdził jedność, gotowość do obrony wschodniej flanki oraz konieczność dalszego wzmacniania realnych zdolności: obrony powietrznej, produkcji amunicji, systemów przeciwdronowych, infrastruktury i przemysłu obronnego.
Dla Polski to szczególnie istotne. Jesteśmy państwem frontowym NATO, dlatego nasze bezpieczeństwo nie może opierać się wyłącznie na deklaracjach. Potrzebujemy konkretnych decyzji, obecności sojuszniczej, sprawnej logistyki i silnej odporności państwa.
Warto też odnotować, że polska delegacja mówiła jednym głosem. W sprawach bezpieczeństwa narodowego to bardzo ważny znak dojrzałości państwa. Wobec sojuszników i potencjalnych przeciwników Polska powinna być czytelna, poważna i konsekwentna.
Ten szczyt pokazał, że bezpieczeństwo Europy zaczyna się także w Polsce — i że Polska potrafi upominać się o nie odpowiedzialnie.

