Opóźnienia SAFE
W „Przedwojniu” zwłoka nie jest neutralna. Ona pracuje na korzyść naszych przeciwników.
To bardzo niewygodna prawda, ale właśnie tak działa czas zagrożenia.
Gdy my odkładamy decyzje, uspokajamy się, analizujemy bez końca i łudzimy się, że „jeszcze nie teraz”, przeciwnik nie stoi w miejscu. On rozpoznaje nasze słabości, testuje granice, buduje wpływy, prowadzi dezinformację i cierpliwie przygotowuje grunt pod silniejsze działania.
Największe błędy państwa nie zaczynają się w dniu otwartego ataku.
Zaczynają się dużo wcześniej — wtedy, gdy lekceważy się sygnały ostrzegawcze, gdy zwleka się z przygotowaniami i gdy bardziej boi się kosztu gotowości niż kosztu przyszłego kryzysu.
W przedwojniu czas nie jest pusty.
Dla państwa niezdecydowanego staje się stratą. Dla przeciwnika — przewagą.
Zwłoka nie jest więc pauzą.
Zwłoka jest oddawaniem inicjatywy.
A w sprawach bezpieczeństwa ten, kto oddaje inicjatywę, prędzej czy później płaci za to wysoką cenę.
Jeśli nie wykorzystamy czasu na wzmocnienie państwa, wykorzystają go ci, którzy będą chcieli sprawdzić naszą słabość.
#Przedwojnie#Bezpieczeństwo#Polska#Państwo#Zagrożenia#Dezinformacja#OdpornośćPaństwa#Strategia#BezpieczeństwoNarodowe#Gotowość

